dodano: 2011-07-29 13:18:06
Elektryczne samochody nie są aż taką dużą nowością, jak to się może wydawać, kiedy o nich słyszymy. Jeszcze sto lat temu w powszechniejszym użyciu były właśnie samochodu elektryczne, a nie z benzynowymi silnikami. Dziś, kiedy świadomość społeczeństwa w zakresie ekologii jest coraz większa, samochody elektryczne przeżywają drugą młodość.
Wciąż jeszcze jeździ ich niewiele po polskich drogach, jednak zainteresowanie tym środkiem transportu jest coraz większe. Wbrew pozorom czy też panującym opiniom, możliwość jezdne tego samochodu są naprawdę imponujące. Naładowany samochód może osiągać prędkość około 200 kilometrów na godzinę. Samochody są zdolne do jazdy dzięki specjalnym bateriom, nie są one napędzane benzynowo. Ładowanie baterii może odbywać się w trybie nocnym lub też poprzez podłączenie do gniazdka elektrycznego. Po całkowitym naładowaniu samochód może spokojnie przejechać około 100 kilometrów.
Największą wadą samochodów elektrycznych jest wciąż ich powszechna dostępność oraz cena, które jest kilkukrotnie większa od samochodu z napędem benzynowym. Jednak koszty zwracają się bardzo szybko, gdyż stawka za przejechanie 100 kilometrów waha się między 3- 4 złotymi. Jest to więc koszt o wiele mniejszych niż zakup litra benzyny, na którym jesteśmy w stanie przejechać zaledwie kilka kilometrów. Producenci samochodów wciąż jednak pracują nad takimi rozwiązaniami, które pozwolą na szerszy dostęp do bazy samochodów elektrycznych.